Problem
zadany przez naturę, czyli czy są jeszcze problemy wspinaczkowe?
Wraz z podnoszeniem się poziomu
wspinania i wzrostem popularności tego rodzaju działalności, ubywa nam
problemów wspinaczkowych. Mam nadzieję, że problem "kuć czy nie kuć" można
potraktować już jako historyczny, a co za tym idzie nie przejmować się
nim nadmiernie. Problemem wspinaczkowym zwykliśmy nazywać kawałek skały,
który daje możliwość poprowadzenia drogi wspinaczkowej. Jako, że w poniższym
tekście będziemy się zajmować wspinaczką klasyczną pominiemy możliwość
przejścia metodą hakową, lub z wykorzystaniem innych technik (np. żywa
drabina). W ten sposób ograniczyliśmy się do przejścia klasycznego,
bez względu na rodzaj asekuracji. (dalej)
Odpoczynek
w skałach
Jak długo powinieneś odpocząć
w skałach pomiędzy próbami pokonania drogi lub boulderu? Generalnie długie
odpoczynki mają sens, lecz zaprzeczyć temu mogą takie czynniki jak niedostatek
jedzenia lub wody, przegrzanie lub wychłodzenie, dolegliwości związane
z drażliwą asekuracją lub miejscem. Biorąc pod uwagę te czynniki, artykuł
ten skupia się na określeniu minimum czasu potrzebnego do odpoczynku.
[Łojant
II - śląska gazetka środowiskowa]
Śląska gazetka środowiskowa,
w której wszyscy mogą się wypowiedzieć na wszelkie tematy związane ze wspinaniem.
Mamy nadzieję, że będziemy podawać aktualne informacje, podsumowania, że
będziemy "listą dyskusyjną" wyrażającą różne poglądy na dany temat. To,
jak często i czy w ogóle ukazywać się będzie ŁOJANT II, zależy od Was.
Zapraszamy wszystkich do współpracy. Jeżeli chcesz coś powiedzieć, jeżeli
masz coś do przekazania, napisz. My to wydrukujemy. Czekamy na wszystkich
chętnych do współpracy. Kontakt: Piotr Czmoch tel. dom. 273-12-29, 0602-576-452
lub kwrobel@opinion.com.pl.
Sportland
- spór o trudności
Chciałbym zabrać głos w dyskusji
toczącej się już czas jakiś, której przedmiotem jest wycena drogi Sportland
na Mściwoja. Otóż sądzę, że tak radykalna deprecjacja trudności tego
od lat znanego z nieprzystępności projektu jest co najmniej krzywdząca.
Nie chodzi tu bynajmniej o moją sławę czy estymę w związku z pokonaniem
czegoś znaczącego dla polskiego wspinania, ale o ideę wyceniania dróg oraz
czysty obiektywizm z tym związany. Po tym wstępie chciałbym poruszyć temat
trudności technicznych i psychicznych drogi. (dalej)
Kreatyna
w praktyce
W grudniowym numerze "GÓR"
ukazał się artykuł autorstwa Krzysztofa Sasa-Nowosielskiego dotyczący suplementacji
kreatyną. Pomimo, iż tekst ten jest ściśle związany z tamtym opracowaniem,
to już na wstępie chciałbym zaznaczyć, że moim celem nie jest wytykanie
błędów czy braków w artykule Krzyśka. Jest to jedynie moje osobiste spojrzenie
na suplementację diety osoby trenującej pod kątem osiągania wyników we
wspinaczce sportowej poparte osobistymi doświadczeniami oraz naukowymi
dowodami pochodzącymi z... wyników posiadanych przeze mnie badań przeprowadzonych
na amerykańskich wspinaczach. Z góry zaznaczam jednak, iż nie posiadam
żadnego "doktorskiego" tytułu i co się z tym wiąże, artykuł mój nie ma
naukowych aspiracji. Uprzedzam więc, że w poniższym opracowaniu co uważniejszy
i bardziej odemnie "douczony" czytelnik być może znajdzie jakieś niedoskonałości.
(dalej)
Adrenalina:
SkałyOnline:
|